Już wiem

Artykuły

W jaki sposób wspomagać dzieci w rozwijaniu wybranych umiejętności matematycznych?

Liczenie na palcach lub posługiwanie się innymi zbiorami zastępczymi

Warto także uczyć dzieci liczenia na palcach lub posługiwania się innymi zbiorami zastępczymi. Z chwilą opanowania liczenia na palcach rozszerzają się znacznie możliwości poznawcze dziecka. Liczenie na palcach lub innym zbiorze zastępczym (patyczki, kasztany, orzechy itp.) pozwala bowiem oderwać się od konkretnej sytuacji i rozwiązać zadanie nawet wówczas, gdy nie widzi się występujących w jego treści obiektów. Przejście od liczenia na konkretach do posługiwania się zbiorem zastępczym to naturalny krok w rozwoju liczenia, będący jednocześnie wielkim osiągnięciem rozwojowym – niezbędnym etapem pośrednim na drodze odrywania się od konkretnej rzeczywistości w kierunku rozumowania abstrakcyjnego. Dla osób, u których wykształcenie rozumowania abstrakcyjnego jest niemożliwe lub znacznie utrudnione ten sposób radzenia sobie z zadaniami matematycznymi nabiera szczególnego znaczenia. Warto zatem wspomagać je w rozwijaniu umiejętności posługiwania się nim.

Dobrym wstępem do nauki liczenia na palcach jest zachęcenie dziecka do liczenia samych palców. Rodzic może usiąść za plecami dziecka, objąć je, wziąć do ręki jego dłoń, pokazać gestem palce i zapowiedzieć, że je policzy. Wymieniając kolejne liczebniki, pokazywać powinien kolejne z dziecięcych palców. To samo należy zrobić z palcami drugiej dłoni. Następnie należy zachęcić dziecko do policzenia palców rodzica, jeśli trzeba, podpowiadając liczebniki. Warto także zachęcić dziecko, aby liczyło palce, prostując kolejne z nich i dotykając nimi swojego policzka. Zabieg ten zdecydowanie wzmaga odczucie ruchu prostowania kolejnych palców. Tego typu ćwiczenia należy wielokrotnie powtarzać. Gdy dziecko nabierze wprawy w przeliczaniu swoich palców, można pokazać mu, że własne palce można liczyć podobnie jak inne przedmioty – można je dodawać i odejmować. Naukę liczenia na palcach można rozpocząć od zachęcania dziecka do wyprostowania tylu palców, ile pokażemy mu przedmiotów. Rodzic, na przykład, pokazuje dziecku kasztany, przelicza je, a następnie prosi dziecko, aby wyprostowało tyle palców, ile jest kasztanów. Może także zaproponować dziecku zabawę z kostką do gry – rzucać nią i prosić dziecko, aby pokazało na palcach, ile jest wyrzuconych oczek. Gdy dziecko nabierze wprawy w pokazywaniu potrzebnej liczby palców, można przejść do trudniejszych ćwiczeń. Polegać one mogą na przykład na tym, że rodzic licząc wkłada dowolne przedmioty, na przykład klocki, do pudełka i oświadcza: „Jest tam pięć. Dokładam dwa.” Następnie szybko zamyka pudełko i pyta dziecko: „Ile jest razem?” Ponieważ dziecko nie widzi zawartości pudełka (podobnie, jak nie będzie widziało obiektów występujących w treści zadań tekstowych) nie może po prostu przeliczyć włożonych do niego klocków. Wyjściem z tej sytuacji jest liczenie na palcach. W przypadku odejmowania to samo zadanie mogłoby wyglądać na przykład tak: dorosły licząc wkłada kolejno klocki do pudełka. Stwierdza: „W pudełku jest siedem klocków” i prosi dziecko, aby wyprostowało siedem palców. Następnie dodaje: „Zabieram dwa”, zamyka pudełko i pyta dziecko, ile klocków w nim pozostało. Zachęca do policzenia na palcach – zgięcia dwóch z nich i przeliczenia pozostałych. Gdy dziecko policzy na palcach, powinno móc zajrzeć do pudełka i sprawdzić, czy udzieliło właściwej odpowiedzi. Zamykanie pudełka, a następnie danie dziecku możliwości jego otworzenia uatrakcyjnia to ćwiczenie – przypomina ono zagadkę. Jego atrakcyjność zostanie dodatkowo podniesiona, gdy rodzic zdecyduje się na zamienianie się z dzieckiem rolami, tak by i ono mogło manipulować przedmiotami, zadawać rodzicowi „zagadki” i obserwować, jak liczy on na palcach. Oprócz liczenia na palcach warto przygotować dziecko także do liczenia na innych zbiorach zastępczych, za które posłużyć mogą, na przykład, patyczki, duże ziarna fasoli, orzechy, kredki lub kasztany. Postępować należy podobnie jak w przypadku nauki liczenia na palcach. Najpierw ćwiczyć należy samo przygotowywanie określonej liczby przedmiotów („Wyjmij siedem kredek”), a następnie rozszerzyć je o manipulowanie nimi - dosuwanie dodatkowych lub odsuwanie kilku z nich z zachowaniem zasady, że jeden przedmiot zastępczy zastępuje jeden niemożliwy do bezpośredniego zobaczenia przez nas obiekt.

Nasi partnerzy

baner_pediatra.png KTM.png biala_lodka.png